Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z lipiec, 2013

ROZDANIE

KOCHANI! 
Już prawie jest 2 tys wyświetleń(za co serdecznie dziękuję) i oznajmiam wszem i wobec, że jak wybije magiczne 2 tys, szykuję rozdanie dla wszystkich tych, co mają małe dzieciaczki. A więc zapraszam do czytania i obserwowania mojego bloga.

TINT-LIP ABSOLUTE COLOUR firmy bell

Znalazłam ten błyszczyk- pomadkę w biedronce za niecałe 7 zł. I od razu powiem, że nie polecam. A dlaczego? Producent obiecuje efekt flamastra i takowy jest, ale konsystencja kosmetyku jest zdecydowanie za rzadka, kiepsko się rozprowadza na ustach. Nie nabłyszcza ich, nadaje tylko lekki kolor, ja wybrałam czerwień. Na ustach nie widać jej wcale, jedynie usta wydają się nie być blade tylko lekko zaczerwienione. Po nałożeniu kolor bardzo szybko znika, nie jest trwały. A usta nieprzyjemnie szczypią.Przynajmniej mnie. Niestety, nie kupię go więcej nawet jeśli by kosztował 2 zł.


kapsułki do prania Ariel

Dzięki uprzejmości mojej znajomej, która dzięki streetcom dostała do testowania kapsułki, ja również otrzymałam od niej kilka sztuk. Kapsułki prezentują się tak:
Od razu przyznaję się, że moje serce i nos podbiła różowa kapsułka. Różowa kapsułka ma w składzie płyn Lenor, który obłędnie pachnie kwiatami. Pranie pachnie długo i niezbyt intensywnie, ale nie przeszkadza mi ten zapach. Każda kapsułka, niezależnie od jej koloru zawiera środek odplamiający, dzięki temu mamy pewność, że żadnych plam na ubraniach nie znajdziemy. Wizualnie wyglądają one genialnie i są łatwe w użyciu. Wystarczy kapsułkę wrzucić do bębna, przykryć praniem i gotowe. Bez obawy kapsułka całkowicie się rozpuści.
Fioletowa kapsułka jest do prania rzeczy kolorowych, a zielone, do białego. Koszt opakowania  16 kapsułek to 20 zł  zależy jeszcze gdzie je kupimy.