Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą kampania purina

purina cat chow

Kochani:) Dziś troszkę będzie o karmie purina cat chow. Najpierw zacznę od tego, iż mój kot jest bardzo wybrednym zwierzakiem, i już wiele karm jadł, czy to mokre czy to suche i często się zdarzało że zakupione jedzonko musiałam komuś oddać . Zgłaszając się do tego testu, miałam duże wątpliwości, czy mój kot zechce choć trochę spróbować nowego" żarełka". Pełna obaw, nasypałam mu karmy do miseczki i obserwowałam kota. Najpierw podszedł, obwąchał, po czym skubnął, chrupnęło, po czym znów chrupnęło, uff znak, że smakuje. Producent zaleca, aby nową karmę wprowadzać kotu stopniowo, aby żołądek pupila się przyzwyczaił, Ilość karmy dawkuje się wg wagi kociaka,i jest ona zróżnicowana w zależności od smaku i rodzaju. I tu podam Wam, jakie smaki możecie znaleźć: Karma dla kociąt, wzbogacona odpowiednimi składnikami, aby wspomóc rozwój małego pupila.Zawiera probiotyki, chroni brzuszek maluszka,bez konserwantów i sztucznych barwników, oparty skład na naturalnych składników, zawiera ku...

#PurinaCatChow #NajlepszeDlaKota #DokonajNaturalnegoWyboru

Kolejna kampania, tym razem testuje mój kochany rudy pupilek:) Purina zrobiła prezent,i  z kartonika po karmie można zrobić całkiem fajny domeczek dla naszego przyjaciela/, w zestawie znalazły się saszetki z karmą po 100 g i dla ambasadora opakowanie które zawiera aż 1,5 jedzonka:)Jutro opisze szerzej na temat tej karmy, dziś wpadałam na chwilę, aby się pochwalić zawartością paczki. Kto jeszcze się dostał?