Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą le petit marseillas

Znów zagościł u mnie LPM

LPM bardzo lubi rozpieszczać aktywne ambasadorki, i poczułam się wyjątkowo dostając do przetestowania  LPM z nowej lini zapachowej, która pachnie morzem, świeżością. Ogólnie wszystkie zapachy LPM są dosyć ciekawe i są inspiracją z natury, ale ten najbardziej mi pasuje.  Po kąpieli skora jest odżywiona, nawilżona i niesamowicie miękka , oraz pięknie świeżo pachnie, morzem..piękny zapach i to w środku zimy, coś niesamowitego. Relaks na wysokim poziomie, Zamierzałam kupić kosmetyki z niebieskiej lini , ale okazało się , że nie muszę, że LPM zadbało o to, aby ambasadorki znały każdy zapach, każdy kosmetyk. I jeszcze jedno- paczka jak zwykle zapakowana estetycznie, elegancko, i ten list skierowany do Ciebie powoduje, że czujesz się wyjątkowo. Kremowa konsystencja łatwo się pieni, doskonale myje skórę, a balsam szybko wsiąka w skórę. Kto jeszcze miał przyjemność testowania LPM z niebieskiej linii?

kocham te zapachy

To już zapewne ostatni post o LPM, mogę coś więcej napisać, ponieważ testowałam go od kilku tygodni, i napiszę wam moi drodzy, że jestem zadowolona. Zapachy sprawiają, że przenoszę się prosto do Prowansji, na pola lawendy...tak, tak lawendy, bo postanowiłam go kupić, odkąd powąchałam butleczkę w sklepie zapragnęłam go mieć, więc w łazience mam całkiem pokaźną kolekcję LPM. Z tej kolekcji korzystają wszyscy domownicy. No tak wszystko ok, ale jak testowanie zniosła moja skóra? W końcu tyle zapachów na raz..A właśnie całkiem dobrze. Moja skóra była tak sucha, że można było po niej dosłownie rysować, szorstka. A po regularnym stosowaniu skóra odżyła, już po kilku dniach poczułam różnicę. Jest bardziej napięta, nawilżona i gładsza. A zapachy sprawiają, że wypoczywam samą kąpielą, relaksuje się, odprężam, więc kąpiel jest i dla ciała i umysłu, nawet po męczącym dniu, zawsze z chęcią sięgam po LPM. Ten z lawendą uspokaja i otulona tym zapachem szybko zasypiam. No cóż, musicie się sami prz...

Kilka słow o Le petit marseillais

Kochani:) Jak wiecie testuje LPM i szukałam w necie więcej informacji o nich. Przeczytałam, że inspiracją do ich stworzenia są zapachy z prowansji, prosto z natury, więc są autentyczne. Kosmetyki te nie są testowane na zwierzętach!!! Ich składniki są łagodne dla skóry jak również i dla środowiska, co dla mnie jest wielkim plusem,że myślą nie tylko o jak najlepszej pielęgnacji ale też o środowisku, który nas otacza. Substancje zapachowe są zbierane z roślin, we Francji, wszystkie z naturalnego pochodzenia.Zużyte opakowania podlegają recyklingowi:) Firma nakłada nacisk na ochronę środowiska. Znajdziemy takie zapachy z natury: Zapach pomarańczy, orzechów laskowych, lawendy, trawy cytrynowej,mleczko pszczele, olejek różany,masło arganowe, masło shea, akacja, werbena, cytryna,malina, piwonia, wanilia, mandarynka, limonka, miód,brzoskwinia, mandarynka, migdały,

LPM ciąg dalszy

Trochę czasu minęło i miałam okazję bliżej poznać LPM. Kampania jest dla mnie bardzo przyjemna, łatwo rodać próbki i rekomendować produkt, bo zainteresowanie jest dość duże.A teraz słów kilka na temat tych cudowności. Testowałam przez kilka dni balsam z masłem arganowym, woskiem pszczelim i olejkiem różanym. Wrażenie: pozytywne. - konsystencja-lekko lejąca, ale dość gęsta o kremowo białej barwie - łatwo się spłukuje i pieni - opakowanie wygodne, nie wyślizguje się z ręki, dozowanie też łatwe - zapach- wyraźnie się  daje wyczuć zapach róż,  i lekko słodkawy zapach wosku pszczelego - skóra miękka , gładka po kąpieli, uczucie odprężenia, lecz zapach szybko znika, choć jest bardzo intensywny Kolejny test przeprowadzony: intensywny krem nawilżający z masłem shea, i akacją. Wrażenie: pozytywnie - konsystencja gęsta kremowo -biała - łatwo się pieni i spłukuje - opakowanie tak jak każde opakowanie LPM nie wypada z rąk, łatwo dozować , choć krem fajnie by się ...

opinia o LPM

Jestem zawiedziona, że dziewczyny chętne do wypróbowania LPM, nie dotrzymały słowa i nie napisały recenzji tego kosmetyku .Dotrzymała słowa tylko jedna osoba, której bardzo dziękuje, Ma ra, oto jej opinia: "Dzięki Tobie mogłam przetestować produkty Le Petit Marseiliais za co bardzo dziękuję. Nie jestem dobra w pisaniu długich opinii, więc napiszę najistotniejsze rzeczy: plusem żelu pod prysznic jest jego zapach, natomiast największym minusem konsystencja, ponieważ jak dla mnie jest zbyt lejący, jakby był rozcieńczony wodą i to mi przeszkadzało. Natomiast mleczko bardzo ładnie pachnie i dobrze się rozsmarowuje, malutkim minusem jest to, że trochę długo się wchłania. Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam!"

kilka jeszcze słówek...

Pierwsza kompleksowa linia dla zdrowia intymnego. mojaintima - kochani,wkrótce rusza nowa kampania na streetcom, rejestrujcie się clik i macie szansę na udział w testowaniu : Jednocześnie przypominam,o ostatnim dniu rozdania, wyniki  opublikuję  do trzech dni od zakończenia konkursu. Losowanie odb ędzie się za pomocą programu losującego żeby było feir. Próbki  le petit marseillas wyślę w tym tyg, kiedy będę wysyłała nagrody w rozdaniu.

Uwaga! Mini rozdanie oraz przesyłka z evrydayme

Do pierwszych trzech osób,które się zgłoszą wysyłam próbki Le petit marseillies:))) W zamian proszę tylko wasze opinie, które pozwolę sobie zacytować na moim blogu. Oczywiście bez podawania waszych danych,tylko imię i miasto. A i przesyłeczka z podpaskami.

Pierwsze wrażenie le petit marseillas

Po tak dużych upałach, które nawiedziły nas ostatnio, musiałam sięgnąć po ten żel. Kusił już samym zapachem, jak tylko  go otworzyłam . Żel jest troszkę za lejący, ale wydajny, nie potrzeba go nabierać zbyt dużo, ponieważ doskonale wytwarza kremową pianę. Zapach w czasie kąpieli sprawiał, że czułam się zrelaksowana i odprężona. Jednak zapach na skórze nie utrzymuje się długo,a szkoda. Po kąpieli skóra jest miękka i odżywiona, ale i też troszkę jakby spięta. I tu do akcji wkracza mleczko. Niebiańsko pachnie...mimo, iż w składzie zawiera migdały nie pchnie zbyt słodko. Dzięki pompce kosmetyk doskonale się dozuje. Konsystencja mleczka idealnie rozprowadza się na skórze i wchłania się niesamowicie błyskawicznie. A skóra niemal od razu jest gładsza,mocno nawilżona i pięknie pachnąca, pozostawia zapach o wiele dłużej, niż żel. Syn od razu zauważył mój "inny" zapach po kąpieli, jak położyłam się obok niego by przeczytać bajkę na dobranoc. Powąchał mnie i rzekł"mniam" coko...

Rozpoczęła się kampania LE PETIT MARSEILLAIS

Witajcie! Pragnę Was poinformować, iż w moje ręce trafiła paczka od rekomenduj to. Pierwsze co rzuciło się w oczy to piękne estetyczne pudełko, poczułam się, jakbym dostała prezent. I w sumie tak rzeczywiście jest, przetestować te cuda to prezent dla mojej skóry, i skóry moich przyjaciółek. Oto co zawiera pudełko ambasadorki #AmbasadorkaLPM : - żel pod prysznic o zapachu pomarańczy - mleczko do ciała do skóry bardzo suchej z masłem shea, olejkiem arganowym i słodkim migdałem - list od Pani Magdaleny Tarnas - 20 próbek mleczka -20 próbek żelu pod prysznic - przewodnik ambasadorki A więc witam wszystkich w krainie Prowansji, pełnej pól lawend, zapachów rozpieszczające wasze zmysły.

Miła wiadomość od rekomenduj, szykujcie się na rozdawajkę próbek!!!!

    Już dziś wysyłamy do Ciebie paczkę Ambasadorki Le Petit Marseillais! Mamy nadzieję, że Ci się spodoba! Jak tylko otrzymasz swój zestaw – zrób zdjęcie i podziel się nim na swojej facebookowej tablicy. Pamiętaj o dodaniu dopisku #AmbasadorkaLPM . Sprawisz nam ogromną radość! :) Co znajdziesz w swojej Paczce Ambasadorki? List, w którym napisaliśmy kilka słów specjalnie dla Ciebie! Przewodnik po świecie Le Petit Marseillais, który mamy nadzieję umili Ci naszą wspólną podróż! 2 pachnące produkty Le Petit Marseillais! Poznasz żel pod prysznic o zapachu kwiatu pomarańczy oraz mleczko do skóry suchej ze słodkim migdałem. To jednak nie koniec! Możesz obdarować swoje koleżanki saszetkami zarówno żelu jak i mleczka. Twoja paczka skrywa aż 20 takich zestawów. Zapowiada się ciekawie? Możesz już zadzwonić do swoich koleżanek i powiedzieć im, że będziesz miała dla nich niespodziankę:)

Niedługo przyjdze do mnie paczka z rekomenduj:)

      Jak minęły Ci ostatnie dni? Mamy nadzieję, że udało Ci się zrealizować wszystkie plany, oraz że znalazłaś trochę czasu na odpoczynek z bliskimi. A może zastanawiałaś się co u nas? Właśnie pakujemy dla Ciebie paczkę Le Petit Marseillais! Już w ciągu kilku dni zawita do Ciebie kurier Siódemki. Przesyłka w przyszłym tygodniu trafi w Twoje ręce! Już możesz zastanowić się, które ze swoich koleżanek chcesz obdarować pachnącymi próbkami :) Możesz już też wypełniać swoje raporty z rozmów! Powiedz nam jakie są pierwsze wrażenia Twoich koleżanek na wiadomość, że już niedługo trafi do Ciebie paczka Ambasadorki Le Petit  Marseillais! Podziel się udziałem w kampanii także na swoim Facebooku i innych profilach społecznościowych. Będzie nam miło jeżeli taki post oznaczysz hashtagiem #AmbasadorkaLPM .

Hura,zostałam ambasadorką LE PETIT MARSEILLAS

Dzięki rekomenduj mam zaszczyt testować te cudowne urzekające zapachem kosmetyki. Teraz pozostaje mi czekać na paczuszkę:) Śledźcie mój blog:) #AmbasadorkaLPM